Cele na 2019 rok

Opublikowane:

01.04.2019

Maddog tworzy listę życzeń i postanowień dla siebie oraz społeczności FOSS. 

Choć ze względu na cykl wydawniczy przeczytacie ten tekst dopiero  w kwietniu, piszę go w Wigilię Bożego Narodzenia 2018 roku. Wykorzystam go do połączenia świątecznej listy życzeń i postanowień na Nowy Rok – dla mnie i (miejmy nadzieję) społeczności wolnego oprogramowania.

Moja świąteczna lista życzeń na kolejny rok jest prosta. Chciałbym, aby wolne oprogramowanie w świecie komputerów dominowało bardziej niż obecnie.

Z nastaniem roku 2019 obchodzę 50. rocznicę rozpoczęcia pracy w informatyce, gdyż mój pierwszy program napisałem w 1969 roku. Chociaż przez większość tego czasu korzystałem w taki czy inny sposób z tego, co ludzie nazywają „otwartym oprogramowaniem”, z GNU i Linuksem związany jestem od ponad 25 lat.

Przyczyn, dla których korzystałem przez lata z wolnego oprogramowania, jest wiele. Czasami powodem był starszy komputer, na którym nie mogłem uruchomić aplikacji głównego nurtu. Innym razem oprogramowanie, którego potrzebowałem, nie było dostępne komercyjnie. Wiele też razy nie było mnie stać na narzędzia komercyjnie, a nie chciałem zostawać piratem.

Zdarzało się, że niemal żałowałem, iż nie korzystam z komercyjnych aplikacji. Robiły bardzo dobre wrażenie, a ja musiałem czekać, aby otrzymać oprogramowanie ze społeczności FOSS, które pozwoliłoby mi robić to samo.

Wszystkie te kwestie, w przypadku oprogramowania, którego potrzebowałem, z czasem znikały i pojawiły się wolne alternatywy aplikacji. Jednak komercyjne firmy ciągle podnosiły poprzeczkę. Chociaż nowe technologie często mają rozwiązania FOSS, to są też nowe obszary, gdzie ciągle dominuje zamknięte oprogramowanie.

Dlatego właśnie moim pierwszym noworocznym postanowieniem jest to, że bardziej skrupulatnie będę wyszukiwał prawdziwie wolnych rozwiązań oraz pomagał innym w ich tworzeniu i promowaniu.

W ciągu ostatnich 10 lat rozpocząłem wiele projektów, takich jak CaninosLoucos.org – projekt mający na celu zaprojektowanie i produkcję otwartego, taniego, jednopłytkowego komputera w Ameryce Łacińskiej. Pracowałem też przy ProjectCaua.org, projekcie poprawiającym wydajność przetwarzania, ułatwiającym dostęp do komputerów i tworzącym miejsca pracy dorywczej dla studentów, dzięki czemu mogli pokryć koszty życia w czasie studiów i w efekcie móc dalej studiować. Oba te projekty powoli idą do przodu, jednak wolniej, niż bym chciał. Chociaż bliskie są ukończenia, muszę trochę je popchnąć, aby ruszyły do przodu. Chciałbym, aby zdarzyło się to właśnie w 2019 roku, by projekty te stały się samowystarczające i mogły działać „bez końca”.

Zawsze wierzyłem w edukację i starałem się przyczynić do tego, aby był tania i powszechnie dostępna. Od lipca 2015 roku zasiadam w zarządzie LPI (Linux Professional Institute). Zajęło to trochę czasu, ale wydaje mi się, że aktualnie LPI zmierza w dobrym kierunku, ma ludzi i zasoby aby ruszyć śmiało do przodu. Postawiłem sobie za cel, że stanie się to w 2019 roku, abym w 2020 roku mógł zrezygnować z tej posady.

W ciągu ostatnich 10 lat, kiedy jeździłem z konferencji na konferencję, trafiło mi się kilka niezwykłych chwil. Niemal na każdej konferencji zdarzało się, czasami nawet dwa albo trzy razy, że podchodzili do mnie ludzie i mówili mniej więcej coś takiego:

1 „Posłuchałem cię 10 lat temu, przestrzegałem twoich rad i z programisty stałem się menedżerem projektów korzystającym z FOSS. Aktualnie podróżuję po świecie i zarabiam trzy razy więcej niż poprzednio”.

1 „Posłuchałem cię 15 lat temu i teraz dzięki FOSS pomagam mojej firmie, w której zostałem prezesem do spraw technologii”.

1 „Posłuchałem cię l0 lat temu; teraz jestem prezesem swojej własnej firmy zatrudniającej 60 osób. Dziękuję”.

Wielu ludziom opowiadałem, jak wolne oprogramowanie ulepszyło moje życie i jak może usprawnić ich. Moi przyjaciele zachęcali mnie, abym opisał te historie i je opublikował. W 2019 roku będę chciał to właśnie zrobić.

Magicznym rokiem będzie też 2020. Skończę wtedy 70 lat. Zakładając, że rząd USA nie zechce pozbawić mnie pieniędzy, które wpłacałem na ubezpieczenie społeczne i medyczne, od kiedy skończyłem 15 lat, oraz że moje konto emerytalne w DEC/Compaq/HP nie zostanie pozbawione funduszy, możliwe, że będę w stanie uruchomić projekt emerytur dla społeczności aktywnych zwolenników FOSS.

Za każdym razem, kiedy mówię o tej społeczności, ludzie błagają mnie, aby ich do niej przyjąć. Jednak nie da się do niej nikogo przyjąć... trzeba uwierzyć. 

Jon „maddog” Hall jest autorem, wykładowcą, informatykiem i jednym z pionierów Wolnego Oprogramowania. Od 1994 roku, kiedy po raz pierwszy spotkał Linusa Torvaldsa i ułatwił przeniesienie jądra na systemy 64-bitowe, pozostaje orędownikiem Linuksa. Obecnie jest prezesem Linux International®.

Autor: Jon „maddog” Hall

Aktualnie przeglądasz

Kwiecień 2019 - Nr 182
LM_April_2019

Top 5 czytanych

Znajdź nas na Facebook'u

Opinie naszych czytelników

Nasze wyróżnienia i partnerzy:partnerzy linux magazine
wiper-pixel